Aleksy to radosny, pogodny chłopiec – lubi rozrabiać, dobrze zjeść, a przede wszystkim kocha i pragnie być kochany. W rodzinie zastępczej pani Karoliny Bąkowskiej odnalazł miłość, bezpieczeństwo i dom, którego wcześniej nie miał. To tam rozpoczęła się walka o jego zdrowie i lepszą przyszłość. Początki nie były łatwe – to historia pełna wyzwań, ale też nadziei. Poznaj Aleksego – podopiecznego Fundacji Hemmersbach Kids’ Family i jego mamę zastępczą – Karolinę Bąkowską.
Droga do bycia rodziną zastępczą
Pani Karolina od zawsze miała otwarte serce na pomoc innym. Jej decyzja o stworzeniu rodziny zastępczej wynikała z bardzo osobistych doświadczeń: „Mieszkając na Dolnym Śląsku, dziewiętnaście lat temu straciłam siostrę, która zmarła na raka. Miała ona dzieci. Chłopiec był już dorosły, ale dziewczynki – niepełnoletnie. Nikt nie zapytał, czy ktoś się nimi zaopiekuje. Trafiły do placówki. Zabierałam je na urlopy, a w weekendy opiekowałam się też niepełnosprawną mamą. Wtedy przyrzekłam sobie, że jeśli kiedyś będę mogła pomóc jakiemuś dziecku – zrobię to.”
Dziś pani Karolina prowadzi rodzinę zastępczą. Gdy pojawiła się możliwość opieki nad chłopcem z podejrzeniem FASD porzuconym w szpitalu, nie wahała się ani chwili. Tak właśnie Aleksy trafił do jej rodziny.
Bagaż zdrowotnych wyzwań
Aleksy ma 17 miesięcy i zmaga się z wieloma problemami zdrowotnymi spowodowanymi spożywaniem alkoholu przez jego biologiczną mamę w czasie ciąży. Zdiagnozowano u niego FASD ( ang. Fetal Alcohol Spectrum Disorders) – zespół zaburzeń rozwojowych obejmujący trudności poznawcze, problemy z zachowaniem, opóźnienia w rozwoju i charakterystyczne cechy fizyczne.
Chłopiec przeszedł operację przewodu pokarmowego, przez długi czas był karmiony sondą. Ma objawy mózgowego porażenia dziecięcego oraz cierpi na bezdechy pochodzenia centralnego, dlatego śpi pod stałą kontrolą monitora oddechu i kamery. Dodatkowo zmaga się z alergiami i trudnościami w przyjmowaniu pokarmów, co wymaga specjalnych mieszanek mlecznych. Choć jeszcze nie chodzi, potrafi już siedzieć i raczkować.
Pani Karolina mówi: „Najtrudniejsze są bezdechy. U nas w domu to nie pierwszy raz – starsza córka też ma problemy z oddechem, ale u Aleksego to sprawa układu nerwowego. To zawsze ogromny lęk i niepewność.”
Pomoc Fundacji Hemmersbach Kids’ Family
Fundacja Hemmersbach Kids’ Family wspiera Aleksego, finansując jego rehabilitację. Regularne zajęcia są dla niego niezbędne, by mógł zbliżyć się do samodzielności i dosłownie stanąć na nogi.
Codzienność pani Karoliny to nieustanna walka o zdrowie i rozwój dzieci: wyjazdy na terapie, wizyty u specjalistów, rehabilitacje. Rodzina Bąkowskich przemierza Polskę w poszukiwaniu najlepszej pomocy.
„Cieszymy się z każdej drobnej rzeczy – ktoś inny może uznać to za nic, ale gdy Aleksy sam zje kromkę chleba czy zacznie jeść łyżeczką, to dla nas ogromna radość. Długo pił tylko mleko z butelki. Teraz uczy się nowych smaków, próbuje stawać, bawić się i nawiązywać kontakt – to są cuda codzienności” – mówi pani Karolina.
Miłość silniejsza niż przeciwności
Pani Karolina walczy nie tylko o jego zdrowie, ale też o uregulowania sytuacji prawnej chłopca. Ich historia to przykład ogromnej miłości, poświęcenia i nadziei, że dzięki sercu i determinacji można zmienić życie dziecka na zawsze.



